Ads 468x60px

poniedziałek, 30 marca 2015

Laktacja 4 - 5 - 6 miesiąc - co może zaskoczyć Mamę

   Na początku nie chciałam uwierzyć, że przez 6 miesięcy życia Dziecka można Go karmić tylko piersią. A jednak jest to możliwe. Mojego maluszka karmiłam przez 6 miesięcy tylko piersią. Oczywiście, że zdarzyło się, że za namową mojej Mamy podałam Mu kaszkę, ale po tym jak Mały przespał 9 godzin, a ja płakałam z bólu, bo dostałam zastoju, Mama już nie doradzała mi takich rzeczy ;-) Uwierzyła we mnie i w moje możliwości. Wiedziała, że robię dobrze.

   Przez te trzy miesiące mogą pojawić się kolejne wątpliwości.
W 4 miesiącu dzidziuś jest bardzo ciekawy świata. W czasie karmienia piersią często się odwraca obserwując swoje otoczenie. Jestem Mamą, która często podróżuje z Maluszkiem. Mały w 4 miesiącu przy piersi często się wiercił, zwracał uwagę na dźwięki, zmianę otoczenia. Czasami wręcz odpychał się rączkami od piersi, odwracał główkę. Karmienia były już bardzo regularne, łatwo można je było przewidzieć, aczkolwiek jeśli zdarzyły się przerwy były już dłuższe niż zwykle - 4 godziny.

Próba zrobienia zdjęcia może zakończyć się tak:



Z Maluchem można sobie poradzić:
- Bądź spokojna i cierpliwa ten okres minie.
- Spróbuj ograniczyć wrażeń dziecku - podróże rzeczywiście rozpraszają Maluszka.
- Dzieci lubią ustalony rytm dnia. Kiedy wracałam do domu po podróży od Rodziców lub Teściów Mareczek był spokojniejszy, skupiony podczas karmienia. Swoją ciekawość zaspokajał podczas zabaw.
- Karm w ciszy. W cichym pomieszczeniu można ograniczyć bodźce z zewnątrz.

5 miesiąc był dosyć uciążliwy ze względu na częstsze karmienia w nocy. Mój Maluszek w dzień był już bardzo aktywny. Po drzemce w dzień potrafił bawić się ok. 1,5h. Karmienia  w dzień były wciąż podobne do tych sprzed miesiąca. Maluszek poznaje świat i staje się głodomorkiem
w nocy. 5 miesiąc był dla mnie i dla Mareczka bardzo ważny, bo w tym miesiącu Mały zaczął spać sam w łóżeczku. Karmień w nocy było tak wiele, że czułam się zmęczona zarówno w nocy jak
 i w dzień. Śpiąc sam w łóżeczku karmień nie było tak wiele.


- Karmienia nocne mogą być częstsze ze względu na aktywność w dzień, nadal cierpliwość jest na wagę złota.
- Wciąż karm tylko piersią. Nie ma potrzeby rozszerzenia diety Maleństwa, ponieważ Twój pokarm nadal jest dla Niego wystarczający.

6 miesiąc to ostatni miesiąc, w którym Niemowlę karmiony jest tylko piersią. Zwykle pierwsze ząbki u dzieci pojawiają się w 5-6 miesiącu życia. Mojemu Mareczkowi pierwsze ząbki pojawiły się dużo później, ale około 6 miesiąca zaczął się okropnie ślinić. Swędzące dziąsła powodowały, że Mały zaczął "gryź" pierś podczas karmienia. Niemowlę nie rozumie, że robi źle, ale można dać mu to do zrozumienia. Ja starałam się w miarę spokojnie powiedzieć: "Nie wolno tak robić. To boli. Nie gryź Mamy." Kiedy sprawiał wrażenie, że mu się to bardzo podoba, odstawiałam Go od piersi na kilkanaście minut.
 - Jeśli Twój Skarb zaczyna ząbkowanie i gryzie pierś bądź konsekwentna - powiedz, że to boli
 i zabierz na chwilę pierś. Konsekwencja zawsze przynosi efekt.


Ten miesiąc był dla mnie również pełen obaw i pytań. Czy Maluch da sobie radę z innymi posiłkami, czy będzie Mu to smakowało, czy odrzuci mój pokarm całkowicie? Na te pytania odpowiem później ;-)


czwartek, 26 marca 2015

Nawał pokarmu - jak sobie z nim poradzić?

   Teoretycznie nawał pojawia się w  2-6 dobie po porodzie. Ponieważ mój synek miał problemy ze ssaniem piersi i musiałam Go najpierw tego nauczyć, mój nawal pojawił się stosunkowo późno, bo dopiero w około 2 tygodniu po porodzie. Gdy Mareczek "rozkręcił" laktację pojawił się nawał mleczny. Odczuwałam ten stan jako przyjemne mrowienie, któremu towarzyszył wypływ mleczka 
z piersi. Nic nie bolało. Ja odebrałam tą sytuację bardzo pozytywnie, ponieważ przepowiadało to ustabilizowanie się mojej laktacji.

Do karmienia Maluszka budziłam, bo to śpioszek był, ale udało się - laktacja ruszyła.

   Nawał pokarmowy to okres fizjologiczny, w którym pod wpływem ok. 10-krotnego spadku poziomu progesteronu i wysokiego poziomu prolaktyny oraz innych hormonów, zaczyna wytwarzać się ok. 10-krotnie więcej pokarmu niż potrzebuje noworodek.  
Wygląda to tak, że z poziomu ok. 100 ml w 1-2 dobie produkcja mleka przy prawidłowo przystawianym dziecku wzrośnie do ok. 500-750 ml w 5 dobie.

Objawy nawału mlecznego:
- piersi mocno wypełnione, przekrwione, ale nie zaczerwienione;
- skóra piersi jest mocno napięta i ciepła;
- pierś jest pełna, ale nie bolesna;
- stan ten dotyczy obu piersi;
- pokarm sam wypływa z piersi;
- podczas nawału gorączka nie występuje.

Laktacja w tych dniach jest nieustabilizowana i nadmierna w stosunku do potrzeb Maluszka. Dziecko podczas trwającego nawału wyraźnie połyka pokarm. Jest to moment drogie Mamy, kiedy Wasza laktacja właśnie się stabilizuje.

Co robić podczas nawału?
- zwróć uwagę na prawidłowe przystawianie dziecka do piersi i na prawidłową pozycję do karmienia - brodawka dobrze uchwycona, usta dziecka wywinięte na zewnątrz, ciało Maluszka skierowane do Mamy (brzuszek do brzuszka).
- nie można dopuszczać do nadmiernego przepełnienia się piersi. Jeśli dziecko jest już po karmieniu, a piersi są przepełnione mlekiem warto odciągnąć niewielką ilość pokarmu
Aż poczuje się ulgę, nie do całkowitego opróżnienia. Można odciągnąć pokarm przed dostawieniem Maluszka.
- często przystawiaj Maluszka do piersi - minimum 8 razy na dobę.
- karm również w nocy, bo w nocy pokarm zawiera więcej kalorii i więcej tłuszczów, a więc Maluch dostaje zastrzyk energii, aby mogło rosnąć i rozwijać się oraz aby rozwijał się jego mózg, tkanki nerwowe i siatkówka oczu.
- nie stosuj karmienia mieszanego. Jeśli zdecydowałaś się na karmienie piersią, zaufaj sobie - Twój pokarm w zupełności wystarczy Dziecku.
- w tym okresie unikaj smoczków. Pamiętaj, że nawał to okres, w którym stabilizuje się laktacja. Jeśli potrzebę ssania u noworodka, zaspokaja się smoczkiem może to zakłócić laktację.
- jeśli nawał pokarmu sprawia problemy można zastosować zimne okłady po karmieniu.

 Ja używałam okłady żelowe, które zawsze trzymam w lodówce, ale może to być pieluszka zamoczona w zimnej wodzie.
W literaturze o laktacji można wyczytać, że pomaga również napar z szałwii. Zalecane jest picie 1-2 saszetki przez 1-2 doby. UWAGA! Szałwia obniża laktację. Ja bym ja raczej unikała. 
W końcu nawał nie trwa wiecznie (trwa około 2 doby). A po 2-3 tygodniach laktacja jest już ustabilizowana i Mama znów może się cieszyć swoim sukcesem w udanej "drodze mlecznej" ;-)

poniedziałek, 23 marca 2015

Bezbolesne wyciąganie piersi z buzi Żarłoczka

    Przed porodem myślałam, że aby zakończyć karmienie trzeba troszkę szarpnąć pierś i w ten sposób uwolnić się od ssącego Żarłoczka. Na szczęście w Szkole Rodzenia Położna szybko wyprowadziła mnie z błędu. Umiejętne wyjęcie brodawki z buzi naszego Maluszka pozwoli uniknąć uszkodzenie jej i bólu.

Nigdy nie wyszarpuj piersi z buzi dziecka, które nadal ssie. Jest to bolesne i nieprzyjemne.


Delikatnie wsuń czysty mały palec wolnej ręki w kącik ust dziecka wpuszczając do buzi powietrze. Spokojnie rozewrzyj usta Maluszka i wysuń bezboleśnie pierś. Tą technikę bardzo docenisz gdy twoja Pociecha zacznie ząbkować lub podczas zastoju. Warto wyrobić sobie taki  nawyk wyciągania piersi z ust za pomocą małego palca za każdym razem gdy karmimy.

niedziela, 22 marca 2015

Prawidłowe chwytanie piersi przez dziecko czyli KARMIENIE PIERSIĄ NIE BOLI!

   Prawidłowe uchwycenie piersi przez dziecko to kroczek bezbolesnego i przyjemnego karmienia. Karmienie jest bardzo przyjemnym uczuciem!

Wiele razy słyszałam, że dziecko tak silnie ssie, że aż oczy się "przewracają" i wszystko boli. Myślałam wtedy: "skoro to tak bardzo boli to po co się tak katować na długi okres?"

Kochane Mamy, karmienie piersią nie boli! Dlaczego więc powstały opowieści o takim bólu? Okres połogu, który trwa 6 tygodni jest bardzo wyjątkowy. Podczas ciąży w  naszym organizmie powstało bardzo wiele zmian. Między innymi powiększa się macica. Karmiąc piersią kiedy trwa okres połogu rzeczywiście pojawiają się bóle i skurcze w dole brzucha. Ból, który się wówczas odczuwa świadczy o obkurczaniu się macicy. Nim skończy się okres połogu zapomnisz o tym dyskomforcie.

Jeśli odczujesz ból brodawek, zauważysz pęknięcia na ich powierzchni, zaczną krwawić podczas karmienia i po nim, oznacza to złą technikę karmienia.

Prawidłowe uchwycenie piersi przez Maluszka:
  • Usta Dziecka chwytają całą lub (przy bardzo dużych brodawkach) większa część brodawki;
  • Warga dolna i górna Dziecka jest wywinięta na zewnątrz;
  • Gdy Dziecko ssie pierś słychać wyraźne i rytmiczne połykanie mleka;
  • Głowa jest przysunięta swobodnie do piersi;
  • Broda i nosek dotyka piersi;
  • Dziecko się najada, prawidłowo przybiera na wadze;
  • Mam nie czuje bólu ani dyskomfortu podczas karmienia.


Złe uchwycenie piersi przez Maluszka:
  • Brodawki są poranione, bolą i krwawią;
  • Usta Dziecka chwytają tylko końcówkę brodawki, ciągnąc ją w swoją stronę;
  • Wargi dziecka są wywinięte do środka buzi;
  • Gdy Dziecko ssie pierś słychać mlaskanie lub cmokanie;
  • Głowa Dziecka jest odchylona od piersi i odgięta do tyłu;
  • Usta ułożone są w "ryjek";
  • Dziecko się nie najada, słabo przybiera na wadze;
  • W piersi często dochodzi do zastoju lub zatkania kanalika mlecznego.

Przyczyny i rozwiązania nieprawidłowego chwytania piersi:
    1.  Zła pozycja Mamy podczas karmienia piersią - popracuj nad prawidłową pozycją karmienia. Znajdź najbardziej wygodne dla Ciebie i Dziecka położenie. Zwróć uwagę na główkę Maluszka, która nie powinna być wykręcona, a zwrócona wraz z całym ciałem do piersi.
    2. Podawanie smoczka lub butelki - jeśli Maluch ma problem ze ssaniem piersi zaczekaj ze smoczkiem lub butelką do czasu utrwalenia prawidłowego nawyku ssania i chwytania piersi. Ja nie podawałam smoczka do 8 tygodnia. Okazało się, że Mareczek nie chce smoczka, częściej się nim bawi niż go ssie i szybko go wypluwa.
    3. Wpychanie piersi przez Mamę do nie całkiem otwartych ust Dziecka - aby zachęcić Dziecko do otwarcia buzi przesuń po Jego górnej wardze brodawkę. Kiedy Maluch otworzy szeroko usta by uchwycić brodawkę "nałóż" Dziecko na pierś. Nigdy odwrotnie!
    4. Ból, który dziecko odczuwa w trakcie ssania piersi, spowodowany przez np. ząbkowaniem, pleśniawkami, bólem gardła lub ucha... - należy udać się
      z dzieckiem do lekarza.
    5. Przerośnięte wędzidełko - jest oznaką, że dziecko w życiu płodowym nie miało szans ćwiczyć ssania. Najczęściej na sali porodowej lekarz podcina wędzidełko, by język mógł swobodnie się poruszać w jamie ustnej. Jeśli nie zrobiono tego zaraz po porodzie udaj się do lekarza. Zabieg jest bezbolesny i trwa kilka sekund.
    6. Krótkie wędzidełko - tak jak w punkcie 5.
Nie czekaj z karmieniem, aż Dziecko na dobre się rozpłacze. Zdenerwowany i niecierpliwy Maluszek ssie łapczywie i nerwowo. Podczas takiego karmienia popełniamy wiele błędów.

czwartek, 19 marca 2015

Laktacja - pierwsze 3 miesiące i pierwsze wątpliwości

   Podczas pierwszych 3 miesięcy karmienia młode Mamy mają nieraz do czynienia z różnymi problemami. Dla mnie te miesiące przede wszystkim były bardzo wyczerpujące. Żeby karmić piersią musiałam moją Pociechę nauczyć najpierw ssać. Szczegółowo pisałam o tym
w temacie: słaby odruch ssania. Kiedy już myślałam, że mamy za sobą ten "problem" pojawiał się następny trudny moment. Nagle wystąpił nawał  pokarmu, równie niespodziewanie powstał zastój, a zaraz po nim zapalenie piersi. Nawał mleczny oznaczał, że moja laktacja ruszyła pełną parą - co mnie bardzo cieszyło, bo to był dla mnie sukces, ale zastój był oznaką, ze coś robię nie tak. Szybko starałam się skorygować błędy: pilnowałam prawidłową pozycję dziecka przy piersi
i aby Malutki dokładnie je opróżniał. Szczegółowo o tych problemach będę pisać w następnych postach. Wiedziałam jedno: Rozwiązanie jest proste - przystawiać Maluszka do piersi! Bardzo pomógł mi mój mąż, który mimo tych problemów, zawsze mnie wspierał. Również rodzina była dla mnie oparciem.
To bardzo ważne, aby w trudnych momentach rodzina Nas wspierała dobrym słowem, wiarą w to co robimy, pomocą w codziennych czynnościach... Okruszki miłości skierowane w Naszą stronę mogą dodać nam po prostu odwagi i siły w nowej roli.


Mogą pojawić się również takie myśli:
"Nie mam pokarmu" - aby rozkręcić wypływ mleczka trzeba przystawiać Maleństwo do piersi (minimum 8 do 12 razy na dobę w pierwszych 3 miesiącach) lub jeśli to jest nie możliwe, regularnego odciągania pokarmu. Ja karmiłam Mareczka 8 razy na dobę, ale ponieważ były to miesiące letnie (maj, czerwiec, lipiec) często tych karmień było więcej (w dzień co 1,5 do 2 godzin). Maluch gdy jest gorąco chce się po prostu napić, dlatego karmienia są częste, ale krótkie. Dziecko ssąc tyle ile chce, daje organizmowi Mamy informacje, jak duże są jego potrzeby. Dzięki temu laktacja się normuje.
"Mam miękkie piersi, chyba mleko się skończyło" - nic podobnego moje drogie Mamy! Na początku biust jest wezbrany mlekiem i myślimy, że właśnie wtedy mamy mleczko. Ja bardzo rzadko miałam takie uczycie - pisałam o tym w temacie "Doradca laktacyjny". Mój biust był miękki i mimo to zawsze był w nim pokarm na czas. Jak to możliwe? Organizm Mamy produkuje mleczko z krwi na bieżąco! Każde karmienie jest sygnałem, który nasz organizm odbiera jako hasło do dalszej produkcji. Dziecko nigdy nie opróżnia piersi całkowicie! Dopóki Maleństwo ssie, pokarm będzie się sączyć, choćby po kropelce.
"Chyba już moje mleko mu nie wystarcza. Ciągle jest głodny." - takie momenty będą się powtarzać póki karmimy tylko piersią. W takich chwilach przypominałam sobie, że: skoro dziecko sam reguluje wielkość wytwarzanego mleka, czyli daje bodziec do większej produkcji, a więc mam teraz do czynienia ze skokiem rozwojowym. Wiem, że w takich chwilach pojawia się uczucie wątpliwości w to co robimy, a jeśli na dodatek ktoś rzuci hasło -"a może Twoje mleko jest mało kaloryczne" - pojawia się lęk. Maluszek ssie częściej, bo potrzebuje więcej mleka, aby mógł się rozwijać! Nie bój się! Pozwól mu na to. Twoja laktacja dopasuje się IDEALNIE do potrzeb Twojego Dziecka! Skład mleka zawsze się zmienia, inny jest rano, inny na wieczór - ale zawsze jest w sam raz dla Malucha.

Pamiętajcie drogie Mamy, tylko Wy znacie doskonale potrzeby swojego Dziecka!



 

Łączna liczba wyświetleń

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

 
Blogger Templates